piątek, 25 lipca 2014

Gwyneth Paltrow jakiej nie znacie...

To nic odkrywczego i może nie dla wszystkich będzie ciekawe, ale ja uwielbiam Gwynetth Paltrow za jej delikatność i wdzięk. Gdy zobaczyłam więc te zdjęcia musiałam się nimi z Wami podzielić!
Gwyneth Paltrow w najnowszej kampanii reklamowej Max Factor wcieliła się w ikony stylu XX
wieku.
Jako Audrey Hepburn reprezentuje lata 50., jako Brigitte Bardot lata 60., jako Farrah Fawcett lata
70., z kolei ikoną lat 80. i kolejnym wcieleniem Gwyneth Paltrow jest Madonna.
Kampania nawiązuje do setnej rocznicy marki Max Factor i wpływu gwiazd kina oraz estrady na bieg
jej historii.
„Makijażyści Max Factor postanowili przeobrazić swoją muzę, Gwyneth Paltrow, w ikony stylu z
różnych dekad.”- opowiada Eryka Sokólska, Oficjalna Makijażystka Max Factor w Polsce. „Moim
ulubionym wcieleniem, jest ten inspirowany wizerunkiem Farrah Fawcett. W latach 70. po raz
pierwszy pojawiła się moda na skórę muśniętą słońcem. Uwielbiam metaliczne lśnienie na
powiekach, ustach i policzkach. Współczesnym akcentem był lekki podkład nowej generacji, który
nadał twarzy młodzieńczy wygląd.”

 
 W roli Golden Girl Farrah Fawcett


 Jako słodki kociak Brigitte Bardot


 Material Girl - Madonna


Jako Audrey Hepburn w filmie „Śniadanie u Tiffany’ego”

4 komentarze:

  1. Ona ma taką ponadczasową urodę. Jako Bardot najlepiej wygląda <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest niesamowicie plastyczna :) Świetna po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem w każdym wcieleniu wygląda dobrze

      Usuń